Remont łazienki — ul. Selborna 14
Stara armatura zdemontowana, ściany przygotowane
[email protected]
Strona 1 z 3
Raporty fotograficzne dla fachowców · iPhone & iPad
Provaro zamienia właśnie zrobione zdjęcia w PDF z Twoim logo: strzałki na tym, co ważne, logo u góry, dane firmy na dole. Powstaje na miejscu, w mniej niż minutę, bez zasięgu i bez konta.
Remont łazienki — ul. Selborna 14
Stara armatura zdemontowana, ściany przygotowane
Dwieście ujęć w galerii niczego nie dowodzi. Jeden dokument z Twoją nazwą zamyka sprawę.
Instalacja jest pod tynkiem, a płytki są ułożone. Datowany raport ze zdjęciem w środku kończy tę rozmowę, zanim się zacznie.
Sfotografuj to, co naprawdę zastałeś, opisz własnymi słowami i wyślij w tej samej godzinie. Roboty dodatkowe przestają być sporem o to, kto co pamięta.
Ta sama branża, ta sama cena. Kto oddaje porządny dokument, wygląda na większą firmę — i to jego polecają sąsiadowi.
Trzy ruchy, w kolejności, w której i tak pracujesz. Duże pola do dotknięcia, nic do zapisywania i otwierania od nowa.
Zostań w kadrze i zrób całe pomieszczenie jednym ciągiem albo dobierz z galerii tyle ujęć, ile chcesz. Trafiają prosto do zlecenia, pogrupowane w sekcje, każde z podpisem Twoimi słowami.
Strzałki, kółka, kropki, rysowanie odręczne i opisy, w sześciu kolorach i w grubości, którą sam ustawiasz — jedno dotknięcie od zdjęcia, które właśnie powstało. Nic nie jest wypalane w pliku: oryginał zostaje dokładnie taki, jaki zapisał aparat, a Ty możesz wrócić po kilku dniach i dorysować więcej.
Jedno zdjęcie na stronę, dwa obok siebie na „przed i po” albo siatka. Zobacz gotowy PDF i jego rozmiar, zanim pójdzie, a potem wyślij tak, jak klient i tak z Tobą rozmawia: WhatsApp, iMessage, e-mail, AirDrop albo wydruk.
Nie link do galerii i nie zrzut ekranu. PDF z Twoją nazwą, dość lekki na e-mail i dość dobry na wydruk.
Twój nagłówekLogo i nazwa firmy u góry każdej strony.
Twoje słowaPodpis, który wpisałeś na miejscu, albo zapisany wcześniej.
Strzałka, którą narysowałeśZaznaczona na budowie. Oryginalne zdjęcie zostaje nietknięte.
Twoje dane na każdej stronieNIP, telefon, e-mail i link do opinii.
Remont łazienki — ul. Selborna 14
Stara armatura zdemontowana, ściany przygotowane
Zaznaczaj na zdjęciu, które właśnie powstało, bez zapisywania i otwierania od nowa. Wróć po kilku dniach i dodaj więcej.
Dodaj adres zlecenia jednym dotknięciem, a raport niesie mapę miejsca, w którym byłeś — papier pokazuje, gdzie to było.
Zachowaj zdania, które piszesz przy każdym zleceniu, i wstaw jedno do podpisu jednym dotknięciem.
Jedno zdjęcie na stronę, dwa obok siebie na „przed i po” albo siatka na gęstą dokumentację. Strona tytułowa włączona albo nie.
Logo i nazwa firmy u góry; NIP, adres, telefon, e-mail i link do opinii u dołu każdej strony.
Zobacz gotowy dokument i dokładnie to, ile waży plik, żeby nic nie zaskoczyło ani klienta, ani Twojego pakietu danych.
Przeszukuj, sortuj i archiwizuj wszystko, co udokumentowałeś — szybko znajdź, kiedy ostatnio byłeś w tym domu.
WhatsApp, iMessage, e-mail, AirDrop albo wydruk — czym klient i tak się z Tobą kontaktuje.
W Pro raporty chodzą przez Twoje własne iCloud: zacznij na telefonie na budowie, skończ na iPadzie w aucie.
Osoba, dla której robisz to zlecenie, jest już w Twoim telefonie: wątek na WhatsAppie, numer w kontaktach, mail, na który odpisałeś dziś rano. Raport idzie prosto tam. Nic do wpisywania, zanim zaczniesz, i nic do utrzymywania potem.
Kiedy PDF jest gotowy, oddajesz go zwykłemu menu udostępniania i wybierasz osobę tak, jak zawsze, w aplikacji, w której i tak z nią rozmawiasz. Provaro podaje jeden plik i kończy: do kogo trafi, rozstrzyga się tam, a nie tutaj. O kontakty nie pyta nigdy, więc nie ma nawet zgody do odrzucenia.
Wpisz imię i adres na dokument, jeśli mają być wydrukowane. To atrament na tym jednym raporcie, a nie kartoteka o kimkolwiek. Wróć do zlecenia po miesiącach, a znajdziesz je, szukając adresu — archiwizacja zrobiła się sama.
Każdy krok dzieje się na telefonie w Twojej ręce: zdjęcia, zaznaczenia, PDF, wszystko. Nic nie czeka na wysyłkę i żadne kółeczko nie staje między Tobą a klientem w drzwiach. Kiedy wrócisz w zasięg, wyślij, kiedy chcesz.
Bez logowania, bez podawania e-maila, bez odliczanego okresu próbnego i bez telefonu od handlowca. Twoje raporty nie opuszczają urządzenia, dopóki sam ich nie wyślesz, a w aplikacji nie ma identyfikatora reklamowego, sieci reklamowej ani niczego sprzedawanego komukolwiek.
Anonimowe liczby o użyciu — które ekrany są otwierane, ile trwa eksport — mówią nam, co budować dalej. Nigdy Twoje zdjęcia, notatki, klienci ani adresy. A w Ustawieniach jest przełącznik, żeby wyłączyć nawet to.
Programy do zdjęć z budowy sprzedaje się zwykle za użytkownika, co miesiąc, w nieskończoność. Ten jest zakupem, jak narzędzie.
0 złTo nie wersja próbna. Nie wygasa.
Wszystko, czego trzeba, żeby udokumentować zlecenie i oddać PDF.
49,99 złRaz · nie ma czego anulować
Kupione raz, Twoje na zawsze — żadnej daty odnowienia, która zaskoczy.
Pro kupuje się w aplikacji.
Tak. Zdjęcia, zaznaczenia i PDF powstają na telefonie, który trzymasz w ręku. Nic nie jest wysyłane i żaden krok nie czeka na połączenie. Raport wyślij, gdy wrócisz w zasięg, albo przez wi-fi klienta jeszcze w drzwiach.
Nie. Za darmo dostajesz całe zlecenie — zdjęcia, zaznaczenia, eksport, wysyłkę — i nic nie wygasa. Pro to jednorazowa płatność 49,99 zł, która umieszcza Twoje logo na raporcie i włącza synchronizację iCloud. Nie ma odnowienia i nie ma czego anulować.
Nie. Bez rejestracji, bez podawania adresu e-mail, bez hasła. Otwórz aplikację i zacznij raport.
Nie. W Provaro nie ma listy klientów, a aplikacja nigdy nie prosi o dostęp do kontaktów — nie ma nawet zgody do odrzucenia. Gotowy PDF przekazujesz zwykłym menu udostępniania i wybierasz osobę w tej aplikacji, w której i tak z nią rozmawiasz, spośród kontaktów, które już masz. Jeśli chcesz, żeby na raporcie było jej imię i adres, wpisujesz je przy tym zleceniu: atrament na tym jednym dokumencie, a nie kartoteka o kimkolwiek.
Dla każdego, kto musi pokazać, co zrobił: hydraulików, elektryków, dekarzy, murarzy, malarzy, tynkarzy, specjalistów od wilgoci i pleśni, firm ziemnych oraz zarządców najmu robiących protokoły odbioru.
Na Twoje urządzenie i nigdzie indziej — chyba że sam wyślesz raport. W Pro synchronizują się dodatkowo przez Twoje własne konto iCloud, a nie przez nasz serwer. W aplikacji nie ma identyfikatora reklamowego ani sieci reklamowej.
Tak. Zacznij raport na telefonie na budowie i dokończ go na iPadzie w aucie. W Pro oba pozostają zgodne przez Twoje własne iCloud.
W ponad pięćdziesięciu, w tym po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, włosku, niderlandzku, portugalsku i japońsku. Provaro używa języka, który masz już ustawiony w iPhonie — nie ma czego wybierać.